niedziela, 6 maja 2018

6maj 2018

Kto by pomyślał, że ten dzień zakończy się tak hujowo.Albo i gorzej ....jestem tak wkurwiona ze huj mnie zaraz trafi nikt mnie kurwa nie rozumie w tym jebanym domu ...
Wszystko zaczęło się od felernej rozmowy oczy wiscie temat jak zwykle ten sam... Jeana komunia ale to nie moja wina ze on z tego robi taka tajemnicę i mnie tym zwyczajnie wkurwia..
On myślała ze z nim pojadę no kurwa nie wierzę .... no to się zdziwił .Jego tekst ze zostawić przeszłość za sobą jak kurwa mam to zrobić no kurwa jak ja tu odchodzę od zmysłów staram się jakoś żyć ale co swego gdy zamiast wsparcia dostajesz kopa w dupie po raz któraś nie wiadomo który ...uciekania od problemów to jest jedyna rzecz która mu wychodzi zajebiscie.Nigdy nie zdawałam sobie sprawy ze będę tak bardzo tęsknić za synem. ..tak kurwa strasznie i najgorzej ze nikt nie zdaje sobie z tego sprawy ile ja mam jeszcze znieść tego cierpienia by w koncu było dobrze tak jak powinno być spokój i harmonia no ile kurwa....
Po raz pierwszy robiłam z nerwów coś  na ścianie dobrze ze nie na jego głowie chociaż powinnam ....zwyczajnie się przeniusl i poszedł spac do salonu absolutnie z tego sobie nic nie robiąc .Ja już kurwa naprawdę nie wiem jak mam żyć.

piątek, 20 kwietnia 2018

17 kwiecień

Znowu środek nocy...chyba pisanie bloga o tej porze najlepiej mi wychodzi.
Przyszło zaproszenie ńa ta żałosna komunie....nieznosze takich imprez...
Bo jedź tyle kilometrów w jedną stronę, stój jak ten paragraw dwie godziny bądź więcej na mszy.....A potem udawaj że jest zajebiscie patrz na te zadowolone gęby dookoła.....hahaha....dziękuję nie kupuje tego
Więc sytuacja nie wygląda najlepiej mąż mnie rozpierdala swoim zachowaniem pewnie ja jego też ....ale ja mam powody by tam nie jechać i wydaje mi się ze w pełni uzasadnione a prawda jest taka ze jak tamta sie obrazi to  mam to w dupie .I tak nigdy nie byłyśmy sobie bliskie ....jej podejście mnie rozwala psychicznie?... gdyby choć trochę wysiliła swoja mozgownice to by się domyslila ze mi 27 maj tylko z jednym sie kojarzy z pogrzebem mojego syna !Czy można w pierwszą rocznicę cieszyć się gdy serce krwawi ?
Wydaje mi się że  nie ....
Ale według tej pojebanej rodzinki mojego męża można ....prawda jest taka że  oni nawet nie mają pojęcia co to znaczy stracić dziecko....Wiec gówno wiedzą.
Wiec postanowiłam że 25 mają jade do rodziców z córką bądź córkami ,wolę spędzić te dni z osobami które mnie rozumieją .
Jeśli mój  mąż tego nie rozumie to mówi  się trudno .
A dodam że to coś z dołu  dostało nową ksywe HEROD. Dlaczego tak ? Bo jak sami wszyscy wiedzą Heroda wszyscy się słuchali był naciowy i wogóle paskudny władca ona jest taka samca dosłownie aż nie mogę patrzeć na tą jej wredna gębę  I zachowanie --- bo mnie się wszystko należy!

wtorek, 10 kwietnia 2018

10 kwiecień

Jest godziną 1.47 a ja zwyczajnie nie mogę spac .... zresztą  problem ze spaniem wystąpił już wcześniej. Wkurwilam się dzisiaj niemiłosiernie na tę  gęś z dołu. Miałam iść z dzieciakami zbierać kamienie z pola noi poszłam. Zbieramy wszystko git do momentu aż córka zaczęła zbierać szlake tak o tym mówimy wypierdzielone resztki z pieca....
Pozbierałyśmy to i poszłam wkurwiona zapytać się czy takie coś może leżeć na polu skoro nie ulega to biodegradacji nie gnije itp. Okazało się ze głupia gęś to wywala choć jej zabronił .noi może bym jej nie zjebala gdybym mię usłyszała tekstu starej zwracajacej się do córki starszej dlaczego nie zbiera kamieni.
Wzięłam szlake i poszłam ja opierdzielac...Okazało się że  jaśnie księżniczka nie wiedziała gdzie takowe rzeczy sie wywala choć mąż  jej mówił ze ma tego nie robić ....czyli reasumując cała sytuację ten ćwok wogóle nie słucha co on do niej mówi !!
Afera sie nie skończyła tylko na tym bo kochany synek wzywał mnie od leni itp rzeczy .żenada jak jasny huj ona będzie smiecic ja będę po gęsi sprzatac podwórko a to ci dobre ! Chyba kogoś tu nieźle pogieło .....zresztą to nie pierwszy wyskok tej kretynki z czymś bo już raz chciała palić  słoiki w ognisku tak tak tylko debil myśli ze płomień ogniska rozpuści szkło 😂
Za ziemianka potluczone naczynia i zużyte żarówki ...... syfiara, brudas, i nie wiem co jeszcze.... wystarczy ze zrobiła ze nnie kucharke codziennie przyłazi na obiadki syfu sprzatac nie bede po tym starym ćwoku.
Teraz to jest dopiero obraża majestatu ...... wkurzajace jest tylko to ze nie uwierzę ze on tego nie widzi ze gęś ma totalnie wyrypane na to co on mówi ważne jest to co ona chce ....nosz....tak dalej być nie może pocholere komuś żona skoro dalej słucha się głupiej mamusi.

niedziela, 8 kwietnia 2018

8 kwiecien

Z samego rana moje wkurwienie siegneło zenitu okazalo sie ze tamta z gory urodzila w sumie nie to mnie wkurzylo a fakt źe moj maz zataja prawde i tu nie chodzi o urodziny a pepkowe bo opic trzeba .wyszlam wz domu i szukałam sie po mieście w pobliżu cmentarza .znalazłam świątynie dumania. Na ciepłe dni zajebiste choć blisko przczelej pasieki..
Wróciłam do domu o 16 fajnie było pobyć samej ze swoimi myślami jedno co zrobiłam jak wróciłam do domu to wywalilam pewne osoby z fejsa bo skarbie tęcza co 5 minut jest niezwykle wkurwiajace

niedziela, 1 kwietnia 2018

1 kwiecien

Nie znoszę Wielkanocy .... ogóle żadne święta mnie nie bawią bo muszę je spędzać z teściową. ..
Ale zawsze pozostaje kuchnia i tam kupę rzeczy do zrobienia wiec to zawsze jakaś opcja by nie siedzieć przy stole i nie przeciągnąć.
Dzisiaj z rańca sie wkurzyłam bo okazało się ze mają przyjechać rodzinką tak tak to ci co mnie tak drażnią .Nie wiem po co wczoraj do mnie pisala nie odpisywalam jej na mesagera i nie zjarzyla się ze nie mam ochoty na te spotkania...Pewno mieli jakiś interes ale nic nie powiedzieli bo ja byłam nieobecna ciałem i duchem totalne oleveto. ..więc im nie poszło .Normalnie jak słuchałam tej paplaniny to miałam ochotę wstać i wziąść z szuflady wałek do ciasta i przypierdolic w te tępe czerepy.
Dobrze że  tamtym drugim nie przyszło do łba by przyjechać tutaj....No ale raczej to mi nie grozi ponieważ wiedzą ze są niemiłe widziani hahaha....Męża się też wysłała życzenia ... mogła sobie darować nie odpisalam bo by się zaczęło żyganie tęcza.
Reszta popołudnia całkiem spokojna żadnych niespodzianek dzieci zadowolone z zająca wiec jest git!
Zaraz dzieci pójdą spac wiec będzie lb.

sobota, 31 marca 2018

31 marzec

Dzisiaj Wielka sobota .... jak to na sobotę przystało ugotowałam biały barszcz na jutro na śniadanie zrobiłam ,sałatkę  jarzynową ,skończyłam myć okna...tak tak to najbrudniejsze w łazience też.
Teraz czas na lb czyli leżenie bykiem .
Mojego męża sis nawet kartki na święta  Nie wysłała ...ciekawe i zastanawiające...może na komunie zbiera😂.
W sumie dobrze nie ma parcia na szkło i żyganie tęcza przesunięte w czasie...hahaha
Na mesagera odezwała się Wielmożna lancia z dołu niech idzie i troje dupe swojej koleżance z góry nie mam zamiaru się odzywać .
Noi to by było na tyle z  nowinek .

poniedziałek, 26 marca 2018

26 marzec

Jak ja nie lubię poniedziałków....
Dlatego że trzeba rano wstać co po zmianie czasu bywa trudne czasem....
Ale jakoś daliśmy radę 
Potem pranie szykowanie obiadu,sprzątanie łazienki ,odkurzanie mycie podłogi... tak minoł nam dzień
Całe szczęście obyło się bez żagania tęczą  narazie spokój w eterze choć  doskonale wiem ze to tylko na chwile...
Za niedługo się zacznie niech tylko przyjdzie zaproszenie na komunię...

niedziela, 25 marca 2018

25 marzec

Niedziela.....Czas do spędzania czasu z rodziną....przyjaciółmi jeśli się takowych ma ...ja miałam ale raczej nie można o nich powiedziec prawdziwy przyjaciel bo prawda jest taka co to za przyjaciele gdy są naprawdę potrzebni w tym momencie kopia Cię w dupe i uważają ze ich problemy rownają sie z problemami trzeciego świata....
Nie można być dla wszystkich fer i z wszystkimi trzymać równą szatę tak się niestety nie da... przyjaźń dwa plus jeden nie istnieje ....
Jeśli coś mi nie pasuje to usuwam się na bok gdyż przyjaźń w stylu  lizanie dupy a myślenie źebys zdechł nie leży w mej naturze i za takie kolesiostwo
To ja zwyczajnie podziekuje.

sobota, 24 marca 2018

24 marzec

Sobota ... jak ja uwielbiam soboty... prawda jest taka że  ich nieznosze.
Dzisiaj jak to w taki dzień wiadomo obiad trzeba zrobić i przebrać pościel oraz wyprać ...przynajmniej jutro spedze czas na prasowaniu. ...
Oni w tym czasie słodkiego lenistwa na kanapie oglądając w okowach mrozu...mój wzrok padł na Facebooka...okazało się że  dwie moje psełdo przyjaciółki właza ze w dupe bez mydła i wazeliny....
Jednak prawda jest to ze przyjaźń dwa plus jeden nie istnieje....No Ja im tam przeszkadzać w tym nie zamierzam 😂 wolę miec święty spokój!
Nie znoszę obłudy ...zakłamania

piątek, 23 marca 2018

23 marzec 2018 r.

Nigdy nie myślałam że  powróćę  do blogowania... lecz niestety muszę to zrobić ,z takiej przyczyny gdyż przelewając niektóre fakty na papier może  po czuję się  lepiej... kto wie...
Zacznę od tego że mam na imię Adria to nie jest moje prawdziwe imię ... ale wymyślone właśnie na bloga. Mam już prawie 40 lat bardzo duży bagaż  doświadczeń i niestety mało fajnych wspomnień .Mam męża i dwoje dzieci żywych które  sa dla mnie całym światem i dwa aniołki w niebie..... W 2017 roku moje życie rozpadło się na milion kawałków ,dalej powoli je składam....Ze strata syna przy porodzie myślałam  że już się  pogodzilam... ano złudne nadzieję....to się nigdy nie stanie czas wcale nie leczy ran....powoli przyzwyczajamy się do tego cierpienia i bólu....
Najgorsze w tym wszystkim jest to ze najbliżsi i przyjaciele nawet nie potrafią z tobą rozmawiać po czymś takim.
Następuje selekcja znajomych .... taka że zostajesz sama ze swoim cierpieniem .Powoli otwierają ci sie oczy i prawda jest taka że masz dość  być gnojonym za pierdoły...
Tak przyziemne pierdoły....
Ale akurat z tym się już pogodziłam , nawet mi już nie żal  że  tak się stało.... No dobra może trochę wiadomo czasami trudno myśleć że jak można zaprzepaścić 6 lat znajomości albo i więcej z powodu jakiejś tam pierdoły....
Dla jednych to pierdoły. ...dla mnie niestety...nie dla mnie pierdołami są rzeczy ,przyziemne sprawy i wylewanie żalów w stylu jak mi jest źle bo....poważnie..?
W tym roku 19 marca moje życie znowu ze mnie zakpiło w straszny sposób  ponieważ poronilam w 10 tyg. (Ciąża była młodsza)....
Nie ogarniam już tego dlaczego jedni mają wszystko inni wiecznie sa kopani w dupe przez los....
Jak żyć?

Pogoda za oknem do bani.... normalnie nic sie nie chce ... ugotowałam pomidorową z makaronem skończyłam do Lidla zwezilam mężowi spodnie ..... Teraz upajam się ciszą dzieciaki poleciały na dwór....



6maj 2018

Kto by pomyślał, że ten dzień zakończy się tak hujowo.Albo i gorzej ....jestem tak wkurwiona ze huj mnie zaraz trafi nikt mnie kurwa nie roz...