Znowu środek nocy...chyba pisanie bloga o tej porze najlepiej mi wychodzi.
Przyszło zaproszenie ńa ta żałosna komunie....nieznosze takich imprez...
Bo jedź tyle kilometrów w jedną stronę, stój jak ten paragraw dwie godziny bądź więcej na mszy.....A potem udawaj że jest zajebiscie patrz na te zadowolone gęby dookoła.....hahaha....dziękuję nie kupuje tego
Więc sytuacja nie wygląda najlepiej mąż mnie rozpierdala swoim zachowaniem pewnie ja jego też ....ale ja mam powody by tam nie jechać i wydaje mi się ze w pełni uzasadnione a prawda jest taka ze jak tamta sie obrazi to mam to w dupie .I tak nigdy nie byłyśmy sobie bliskie ....jej podejście mnie rozwala psychicznie?... gdyby choć trochę wysiliła swoja mozgownice to by się domyslila ze mi 27 maj tylko z jednym sie kojarzy z pogrzebem mojego syna !Czy można w pierwszą rocznicę cieszyć się gdy serce krwawi ?
Wydaje mi się że nie ....
Ale według tej pojebanej rodzinki mojego męża można ....prawda jest taka że oni nawet nie mają pojęcia co to znaczy stracić dziecko....Wiec gówno wiedzą.
Wiec postanowiłam że 25 mają jade do rodziców z córką bądź córkami ,wolę spędzić te dni z osobami które mnie rozumieją .
Jeśli mój mąż tego nie rozumie to mówi się trudno .
A dodam że to coś z dołu dostało nową ksywe HEROD. Dlaczego tak ? Bo jak sami wszyscy wiedzą Heroda wszyscy się słuchali był naciowy i wogóle paskudny władca ona jest taka samca dosłownie aż nie mogę patrzeć na tą jej wredna gębę I zachowanie --- bo mnie się wszystko należy!
piątek, 20 kwietnia 2018
17 kwiecień
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
6maj 2018
Kto by pomyślał, że ten dzień zakończy się tak hujowo.Albo i gorzej ....jestem tak wkurwiona ze huj mnie zaraz trafi nikt mnie kurwa nie roz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz