Z samego rana moje wkurwienie siegneło zenitu okazalo sie ze tamta z gory urodzila w sumie nie to mnie wkurzylo a fakt źe moj maz zataja prawde i tu nie chodzi o urodziny a pepkowe bo opic trzeba .wyszlam wz domu i szukałam sie po mieście w pobliżu cmentarza .znalazłam świątynie dumania. Na ciepłe dni zajebiste choć blisko przczelej pasieki..
Wróciłam do domu o 16 fajnie było pobyć samej ze swoimi myślami jedno co zrobiłam jak wróciłam do domu to wywalilam pewne osoby z fejsa bo skarbie tęcza co 5 minut jest niezwykle wkurwiajace
niedziela, 8 kwietnia 2018
8 kwiecien
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
6maj 2018
Kto by pomyślał, że ten dzień zakończy się tak hujowo.Albo i gorzej ....jestem tak wkurwiona ze huj mnie zaraz trafi nikt mnie kurwa nie roz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz